Aktualności

List do Prezydenta Rzeczpospolitej Polski z dnia 20.09.2019 r.

″GODNOŚĆ″ STOWARZYSZENIE FUNKCJONARIUSZY MO I ICH RODZIN REPRESJONOWANYCH W PRL
Puławska  148/150,   02-624   WARSZAWA,
KRS: 0000272006,   NIP: 951 221 90 60,   REGON: 140869614,
KONTO BANKOWE:  21 2030 0045 1110 0000 0138 9640
Adres naszej strony:    www.sfmogodnosc.pl ,  e-mail:  biuro@sfmogodnosc.pl

Adres do korespondencji: Julian Sekuła  20-018  LUBLIN,  ul. H. Wiercieńskiego 4/24 ,
tel. 503 116 217, adres e-mail:  alukes@wp.pl  i Julian.Sekula@sfmogodnosc.pl

 

Warszawa, dnia 20 września 2019 r.

L.dz.  15/2019/III KAD                                                                                                                               

PAN
Andrzej  DUDA
PREZYDENT
RZECZYPOSPOLITEJ
POLSKIEJ

 

Od wielu lat w imieniu Naszego Stowarzyszenia Funkcjonariuszy MO i ich Rodzin Represjonowanych w PRL „Godność” staram się wspólnie z moimi kolegami o naprawę krzywd jakich doznali w czasie sprzeciwu przeciwko komunistycznej władzy, czyli  ówczesnego  resortu  Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. 

W 1981r. za zorganizowanie związku zawodowego – Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej –   zostaliśmy wyrzuceni ze służby w milicji i ponosiliśmy cały szereg rozmaitych represji i szykan z biciem z aresztowaniem i internowaniem włącznie. Nie mam już siły  kolejny raz wszystkiego opisywać, gdyż w tej sprawie pisałem do wszystkich organów poszczególnych rządów już w wolnej Polsce w tym i do Pana Prezydenta także (ostatnio w dniu 7 kwietnia 2018r).

Niestety jak przypuszczamy  nazwa naszego Stowarzyszenia (Stowarzyszenie Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej …) odstrasza prawdopodobnie wszystkich od pozytywnego załatwienia tej smutnej i bolesnej dla nas wszystkich sprawy, bowiem nikomu nieznającemu tematu nawet przez myśl nie przechodzi, że w tamtych czasach (rok 1981) mogli znaleźć się szaleńcy, którzy służąc w milicji zbuntowali się przeciwko ówczesnej komunistycznej władzy. 

Dlaczego MSWiA oraz Rząd traktuje nas z taką nienawiścią ?  Byliśmy i jesteśmy uczciwymi Związkowcami walczącymi o demokratyczne przemiany w naszym Kraju. Dlaczego wszystkie Rządy odcinają się od historii  sprzed 1989r. Przecież weszliście po naszych Związkowych (NSZZ „S”, ZZ FMO) plecach do tego Rządu, Rządu którego wspieramy (wystąpienie Ministra Błaszczaka podczas posiedzenia Sejmu dotyczące dezubekizacji – załącznik, pismo E. Lajdorfa z 5.09.2019). 

Ostatnia odpowiedź na nasze pismo z dnia 15.05.2019r.  (kopia pisma w  załączeniu Z-3) otrzymana z Kancelarii Premiera RP od Pana Ministra  Dworczyka z dnia 01.07.2019r. (kopia w załączeniu Z-4 ) odebrała nam wszelkie już nadzieje na pozytywne dla nas rozwiązanie bolącego nas od wielu lat problemu. Pisaliśmy również w tej sprawie do Pana Jarosława Kaczyńskiego Prezesa Prawa i Sprawiedliwości (kopia  pisma  z dnia 28.08.2019r. w załączeniu Z-5 ). Mimo wsparcia nas przez życzliwych nam ludzi w tym naszego kolegę Edmunda Lajdorfa – byłego działacza NSZZ „Solidarność”, który napisał pismo w tej sprawie (kopia pisma z dnia 05.09.2019r. w załączeniu Z-6) nie mamy już prawie żadnej nadziei aby choć na krótki czas przed naszą nieuchronną śmiercią (jesteśmy już w podeszłym wieku i wielu z nas już zmarło) nacieszyć się przywróconym nam szacunkiem i godnością oraz z umożliwienia nam godnego życia u jego schyłku.

Ja i moi koledzy doznaliśmy bardzo wielu upokorzeń od komunistycznych władz (pismo E. Lajdorfa z 5.09.2019) i nasze młode lata straciliśmy w walce o wolną Polskę, ponosiliśmy wiele lat niezasłużone konsekwencje za naszą patriotyczną postawę i co najgorsze dalej z niezrozumiałych względów ponosimy i obecnie. Mieliśmy nadzieję, że przejęcie przez  Prawo i Sprawiedliwość rządów spowoduje większe zrozumienie naszych problemów i otrzymamy należną nam satysfakcję za nasze cierpienia których doznaliśmy – tak nawet członkowie obecnej władzy z którymi się spotykaliśmy ( m.in. Minister Jarosław Zieliński) cały czas nas zapewniali, a my w swojej naiwności wierzyliśmy, że nasze sprawy ktoś wreszcie rozwiąże i przywróci nam utraconą godność i honor. Stało się tak, że nawet nie zaproszono nas na tak ważne uroczystości jakimi było 100 Lecie Polskiej Policji.

Nasi prześladowcy (funkcjonariusze SB i wysocy przełożeni ówczesnej milicji) wręcz śmieją się z nas obecnie szyderczo mówiąc, że po co nam była walka o demokrację skoro teraz tak jesteśmy traktowani, że zatrzymaliśmy się na najniższych emeryturach w wysokości niewiele ponad tysiąc złotych, do służby nie zaliczono nam okresu wyrzucenia ze służby za działalność opozycyjną i na dodatek oni (nasi prześladowcy) mają dwa razy większe emerytury – mimo, że im je obniżono na mocy ustawy dezubekizacyjnej. 

Panie Prezydencie naprawdę trudno jest mi zrozumieć dlaczego zasłużeni działacze opozycji i nie chodzi tu tylko o moich kolegów opozycjonistów – milicjantów, ale i o cywilnych działaczy opozycji „klepią biedę” za niewiele ponad tysiąc złotych miesięcznie. Czy naprawdę nie stać Polskiego Państwa aby tym represjonowanym ludziom, którzy wywalczyli wolność Polski co najmniej zrównać ich świadczenia emerytalno-rentowe do poziomu ich oprawców z SB?  Czy wreszcie taki wieloletni już stan jest  zgodny ze sprawiedliwością społeczną? 

Podkreślam, że w takiej sytuacji znajduje się również  wielu  pracowników cywilnych (aktywnych działaczy Solidarności), którzy w wielu przypadkach również żyją obecnie tak jak i my na pograniczu ubóstwa. Przykro nam, że władza nie chce dziś pamiętać o takich ludziach i co najgorsze nie chce  zapewnić tym schorowanym i dzisiaj nieporadnym ludziom godziwego poziomu życia.  

W dniu 18.09.2019r  wspierający nas działacz „Solidarności” Edmund Lajdorf otrzymał z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odpowiedź na jego pismo z dnia 05.09.2019r z której to odpowiedzi nie wynika żadna optymistyczna nuta (kopia pisma w załączeniu Z-7)

Wynika z tego, że nasze rodziny (gdyż my raczej tego już nie doczekamy) prawdopodobnie muszą czekać cierpliwie do czasów, że kiedyś być może jakaś patriotyczna opcja władzy przypomni sobie  i o naszych zasługach oraz choć po naszej śmierci uhonoruje nas godnie i przywróci  nam należny honor, godność oraz szacunek.

Mimo wszystko nie tracę jeszcze nadziei i uprzejmie proszę, aby Pan Prezydent wysłuchał mojej prośby skierowanej do Pana w imieniu wielu zapomnianych działaczy opozycyjnych i wystąpił z inicjatywą ustawodawczą normującą jednoznacznie ten problem. Ci wszyscy zapomniani i zasłużeni dla Polski ludzie powinni mieć zapewnioną gwarancję ustawową, że ich świadczenia emerytalne nie mogą być niższe od przeciętnej średniej krajowej tych świadczeń emerytalno rentowych !!!.  Brakiem szacunku do nas jest obecna sytuacja w której esbecy mają właśnie na takim poziomie swoje aktualne świadczenia.

Jako prezes Stowarzyszenia czuję się odpowiedzialny za zrzeszonych w Stowarzyszeniu członków i mam statutowy obowiązek dbać o ich dobro w tym o  należne im uprawnienia.  Zaznaczam, że ja po przemianach demokratycznych wróciłem do służby już w Policji, posiadam godziwą emeryturę i w żaden sposób nie walczę o swoje prywatne korzyści.   Domagam się tylko sprawiedliwości dla moich kolegów i innych zapomnianych  działaczy NSZZ „Solidarność”.

Wspólnie z moimi kolegami cieszyłem się, jak udało się nam pozytywnie przekonać do nas ludzi, którzy zabiegali o uhonorowanie nas jednymi z najwyższych odznaczeń Państwowych i Krzyżami Wolności i Solidarności. 

Przyjąłem z zaszczytem przyznane mi odznaczenia ale wobec doznawanych krzywd przez moich kolegów uznałem, że nie jestem godny noszenia tych odznaczeń.

W obecnej sytuacji Krzyża Wolności i Solidarności nie mogę  założyć, gdyż moi koledzy nie są poważnie traktowani przez  obecne władze, w imię ideałów zawartych w tym szczególnym odznaczeniu.  

Z powyżej opisanych powodów postanowiłem te nadane mi przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odznaczenia przekazać do depozytu Pana Prezydenta do czasu, aż moi koledzy odzyskają należną im godność i należny im honor. Trudno jest mi nawet uwierzyć, że dla  dziesięciorga Związkowców z SFMO nie mogą znaleźć się w naszej Ojczyźnie bardzo niewielkie pieniądze – w postaci renty specjalnej.

Stwierdzam jednoznacznie, że moje działanie nie ma nic wspólnego z polityką i tym bardziej nie ma nic wspólnego z walką polityczną toczącą się aktualnie w kampanii wyborczej. Walczę od kilkunastu już lat o prawa do sprawiedliwości społecznej dla moich kolegów i wszystkich innych aktywnych dawnych działaczy NSZZ „Solidarność” i opozycjonistów.

Ci  prości ludzie, którzy faktycznie najwięcej zrobili dla przemian demokratycznych w Polsce i z narażeniem swojego życia i zdrowia wywalczyli Wolną i Niepodległą Ojczyznę zostali z niewiadomych i niezrozumiałych powodów zapomniani przez wszystkich, a co najgorsze przez wszystkie kolejne władze naszego Kraju. Władze które cały czas nie widzą lub raczej nie chcą widzieć tego problemu, mimo sygnałów z mojej strony do nich kierowanych.  

Dodatkowo chciałem zauważyć, że z treści pism kierowanych do nas z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wynika jednoznacznie, iż ten urząd informuje nas wprost, że nie chce i nie załatwi tych składanych przez nas wniosków o przyznanie emerytury specjalnej. Takie argumentowanie i jednocześnie podważanie zasług moich kolegów przez KPRM sprawia nam tylko dodatkowy ból i rozgoryczenie. Jak wyglądała nasza działalność świadczą dokumenty przesłane do Pana Prezydenta na załączonej płytce CD załącznik Z-8. Czy te zasługi są niczym w porównaniu z zasługami takich świadczeniobiorców rent specjalnych jak np. Henryka Krzywonos i Tomasz Golob oraz wielu innych (z całym szacunkiem dla tych osób)?  O tym, że KPRM nie chce tej sprawy nawet zgodnie z obowiązującymi przepisami rozpatrzyć świadczy fakt ewidentnego złamania art. 64 § 2 KPA przez ten urząd. Organ administracji jakim jest KPRM ma obowiązek zgodnie z cytowanym powyżej art. 64 § 2 KPA wezwać do usunięcia braków formalnych tj. do złożenia wniosków podpisanych osobiście przez zainteresowanych i nie miał prawa odsyłać tej sprawy bez jej załatwienia i wydania decyzji – chyba, że w tym urzędzie KPA nie obowiązuje? Właśnie ten drobny szczegół upewnia nas, że ta sprawa nigdy nie będzie dla nas pomyślnie załatwiona.

Apeluje do Pana Prezydenta aby zajął stanowcze stanowisko w tej sprawie, a wszystkich życzliwych  ludzi proszę o wsparcie i pomoc w rozwiązaniu  tego problemu.

                  Panie Prezydencie, jesteśmy zdeterminowani, gotowi na wszystko. 28 września 2019r. w Częstochowie odbędzie się Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia.

 

                                                    PREZES   ZARZĄDU  STOWARZYSZENIA  

                                                              FUNKCJONARIUSZY  MO  I  ICH  RODZIN

                                                            REPRESJONOWANYCH W PRL „GODNOŚĆ” 

                                                                        mł. insp. w st. spocz.  Julian   Sekuła 

Do wiadomości:

– Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda

– Zarząd Główny NSZZ Policjantów

– Członkowie SFMO „GODNOŚĆ”

 

Załączniki:

  1. Krzyż Kawalerski Orderu Odroczenia Polski nadany w dniu 28.11.2013 r wraz z legitymacją nr 579-2013-16 – celem złożenia w depozycie.
  2. Krzyż Wolności i Solidarności nadany w  dniu 19  maja  2016r wraz z legitymacją nr 224-2016-18 – celem złożenia w depozycie.
  3. Kopia pisma do Ministra Gabinetu Premiera Pana Michała Dworczyka z dnia 15.05.2019r.
  4. Kopia pisma odpowiedzi Ministra Michała Dworczyka z dnia 01.07.2019 r.
  5. Kopia pisma do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego z dnia 28.08.2019 r.
  6. Kopia pisma Edmunda Lajdorfa do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Ministra Michała Dworczyka z dnia 05.09.2019r.
  7. Kopia pisma Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do Edmunda Lajdorfa z dnia 16.09.2019r.
  8. Płyta CD z archiwalnymi dokumentami i wspomnieniami.     

Dokument do pobrania – pobierz

Zostaw komentarz