Aktualności

Msza św. Katyńska 10.04.2016r.

W dniu 10.04.2016 o godz. 12:30 w kościele Podwyższenia Krzyża św. w Bytomiu została odprawiona uroczysta msza św. w intencjach: 76 Rocznicy Zbrodni Katyńskiej, 35 Rocznicy Poświęcenia Tablicy Katyńskiej 6 Rocznicy Tragedii Smoleńskiej W związku z tym, że członkowie OKZ ZZFMO, w roku 1981 byli zaproszeni na poświęcenie jednej z pierwszych w Polsce Tablicy Katyńskiej w tym kościele , SFMO „Godność“ objęło w roku 2009 Tablicę tą patronatem. Od tej pory corocznie, razem z górnikami b. kop. Rozbark, przedstawicielami „Solidarności“ Ziemi Bytomskiej, – a od roku 2010 – każdego 10. 04. odbywa się msza św. w powyższych intencjach.

SAM_7544  SAM_7545

W mszy św. wzięli udział m.in. Przedstawiciel Prezydenta Miasta Bytomia, Sekretarz Miasta Bytomia – pan Krzysztof Przybylski, dwuosobowa delegacja Komendanta wojewódzkiego śląskiej Policji pod przewodnictwem Komendanta Miasta Bytomia p. mł. insp K. Fajera , delegacja Federacji Rodzin Katyńskich – oddział Katowice ze sztandarem, Delegacja Stow. Rodzina Policyjna 1939, Delegacja bytomskiego Oddziału ZR śląsko-dąbrowskiego „Solidarność”, delegacje innych stowarzyszeń i organizacji pozarządowych ziemi bytomskiej, górnicy byłej kop. Rozbark i innych zakładów z terenu miasta Bytomia oraz przedstawiciele naszego SFMO „Godność” w osobach Franciszek Hakuba z małżonką Danutą, Wiesław Tarnas z żoną Krystyną i synem oraz Andrzej Proba z żoną Renatą.

SAM_7552 SAM_7554 SAM_7556 SAM_7557 SAM_7562 SAM_7564 SAM_7566 SAM_7568

Po mszy spotkaliśmy się pod Tablicą Katyńską gdzie złożyliśmy wiązanki kwiatów i zapaliliśmy znicze a następnie udaliśmy się do kawiarenki parafialnej na tzw. „Godzinię wspomnień“. Były kanapki, ciasto i kawa. Wspominaliśmy czasy powstania i pośwęcenia „naszej” tablicy na tle wydarzeń, już historycznych w Bytomiu i innych regionach naszej Ojczyzny. Np.: 31.07.1981Konspiracyjny Komitet Katyński (powołany w 1979 r. przez ks. Wacława Karłowicza i Stefana Melaka) organizuje akcję konspiracyjnego ustawienia pierwszego w Polsce pomnika Ofiar Katynia w tzw. Dolince Katyńskiej na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Elementy Pomnika Katyńskiego wykonane przez Arkadiusza Melaka zostały przewiezione na cmentarz kontenerem Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Miasta. Montaż elementów trwał ok. 2 godzin. W akcji kierowanej przez S. Melaka brało udział 31 osób z Warszawy, Lublina, Gdańska, Katowic i Siedlec. Odśpiewano „Boże, coś Polskę” i hymn narodowy. Pomnik nie doczekał do 1 VIII – na polecenie ambasady sowieckiej kilkutonowy krzyż i płyta z napisem „Katyń 1940” zostały nocą wywiezione przez SB przy użyciu ciężkiego sprzętu. W tym samym miejscu władza ludowa postawiła w 1985 r. swój pomnik z kłamliwym napisem: „Żołnierzom polskim, ofiarom hitlerowskiego faszyzmu, spoczywającym w ziemi katyńskiej – 1941 rok”.

SAM_7570 SAM_7572 SAM_7573SAM_75711 (6) 1 (8)

W sierpniu 1981 powstała „nasza” Tablica. Pomimo prób jej zniszczenia przez SB (włamania do kościoła i próby demontażu), dzięki determinacji wiernych, tablica przetrwała do dziś. I to dzięki takim ludziom jak:

Jan Rumpf, ur. 8 IV 1951 w Lądku-Zdroju, zm. 19 VIII 1997 w Altötting w Bawarii (Niemcy). Od IX 1980 w „S”, od I 1981 sekretarz KZ „S” w KWK Rozbark, 13 XII 1981 przebywał w kościele Podwyższenia Krzyża św. w Bytomiu; współorganizator i członek MKS Bytom. 14 XII 1981 współorganizator 5-godzinnego strajku w Cechowni KWK Rozbark, członek KS odpowiedzialny za zakładowy radiowęzeł, zatrzymany razem z W. Żurawickim, przewieziony do KM MO w Bytomiu; aresztowany, od 29 XII 1981 przetrzymywany w AŚ w Bytomiu, 10 I 1982 skazany wyrokiem Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu na sesji wyjazdowej w Katowicach na 2 lata więzienia i 2 lata pozbawienia praw publicznych za kontynuowanie działalności związkowej, 22 II 1982 podczas II rozprawy na 4 lata więzienia i 3 lata pozbawienia praw publicznych za druk i kolportaż ulotek nawołujących do strajku, 18 VI 1982 skazany na karę łączną 4 lat więzienia i 3 lat pozbawienia praw publicznych, następnie przez ok. 1 mies. przetrzymywany w AŚ przy KW MO w Katowicach, od III 1982 osadzony w ZK w Raciborzu, następnie w Strzelcach Opolskich, od IX 1982 na 10-mies. przerwie w odbywaniu kary z powodu trudnej sytuacji rodzinnej; zwolniony w czasie przerwy na mocy amnestii w VII 1983; zwolniony z pracy. Pozostawał bez zatrudnienia, korzystał z pomocy Kościoła, parafii w Krasiczynie i Bytomiu. Od 23 XI 1983 na emigracji w RFN,  zmarł 19.VIII.1997 w Altötting w Bawarii (Niemcy).

Tadeusz Kudera, ur. 9 II 1933 w Wikszanach w Rumunii (rum. Vicşani), zm. 14 I 2004 w Bytomiu.1950–1985 zatrudniony w KWK Rozbark w Bytomiu, ślusarz szybowy, od 1985 na emeryturze. Od IX 1980 w „Solidarności”. Po 13 XII 1981 uczestnik zbiórek pieniędzy dla rodzin osób internowanych, organizator akcji ulotkowych w kopalni. W II 1982 współorganizator nieudanej próby strajku w kopalni; 27 II 1982 zatrzymany, przewieziony do KM MO w Bytomiu, nast. do KW MO w Katowicach, aresztowany, osadzony w AŚ KW MO w Katowicach; zwolniony z pracy; 24 IV 1982 skazany wyrokiem Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu na sesji wyjazdowej w Katowicach na 3 lata więzienia, przetrzymywany KW MO, od VI 1982 osadzony w ZK we Wrocławiu (uczestnik głodówki), od X 1982 w Strzelinie (wraz z Waldemarem Żurawickim, Edwardem Czerneszewiczem, Andrzejem Bachorzem), 24 V 1983 zwolniony na mocy aktu łaski Rady Państwa, zastosowano okres próbny na 2 lata, przywrócony do pracy w kopalni. 27 VII 1983 podczas rewizji w jego szafce pracowniczej znaleziono 14 szt. zapalników elektrycznych, zwolniony z pracy, 14 XI 1983 przywrócony. W 1983 uczestnik obchodów 11 XI w parafii Podwyższenia Krzyża w Bytomiu; udostępniał własne mieszkanie na comiesięczne spotkania działaczy „S”, m.in. Edwarda Czerneszewicza, Wandy Dragon, Tadeusza Gałązki, Andrzeja Bachorza z MKZ w Bytomiu. W VIII 1984 (wraz z Władysławem Wieczorkiem) autor i kolporter ulotek wzywających do bojkotu wyborów do rad narodowych. 1984–1989 uczestnik Duszpasterstwa Ludzi Pracy przy parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Bytomiu. 1985–1986 w każdą ostatnią sobotę mies. (wraz z działaczami „S” z Piekar i Bytomia) przyjeżdżał na grób ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, skąd przywoził wydawnictwa podziemne i znaczki „S”, kolporter w zakładach Bytomia i Piekar Śląskich prasy podziemnej, broszur, książek,  2 IX 1985 rewizja w domu. 1/2 I 1986 uczestnik akcji malowania napisów „Solidarność żyje” w przejściu podziemnym w Bytomiu. 11 IX i 31 XII 1986 przesłuchiwany kilkanaście godz. w RUSW w Bytomiu, jednoczenie rewizja w mieszkaniu. 27 XI 1987 skazany przez kolegium ds. wykroczeń na karę grzywny za to, że „7 X 1987 w Bytomiu w sali katechetycznej Kościoła bez zezwolenia sprzedawał broszury Rewolucja bez rewolucji”; 8 IV 1989 karę umorzyła Komisja Orzecznictwa ds. Wykroczeń w Katowicach. Wielokrotnie wzywany na rozmowy ostrzegawcze do MUSW w Bytomiu.

o. Ryszard Śleboda

Przypomnieliśmy również postać niezłomnego kapłana, proboszcza parafii Kapucynów w Bytomiu. Był nim o. Ryszard Śleboda, nazwany „bytomskim Popiełuszką”. Ur. 13 II 1938 w Poznaniu, zm. 16 XII 2003 w Krakowie. W latach 1979-1982 ojciec Ryszard z Zakonu Kapucynów był duszpasterzem bytomskiej świątyni, a od 15 lipca 1981 roku jej administratorem. Ponadto od listopada 1980 roku był przełożonym domu zakonnego. Kościół pw. Podwyższenia Świętego Krzyża był w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia miejscem działalności religijno-patriotycznej, do czego w dużej mierze przyczynił się ojciec Ryszard który na każdym powierzonym mu odcinku pracy, zawsze stawiał dobro parafian na pierwszym miejscu. Stawał w obronie robotników, organizował Msze św. za Ojczyznę, pomagał potrzebującym.  Po powstaniu „Solidarności“ grupa górników z kop. „Rozbark“ zainicjowała upamiętnienie „Ofiar Zbrodni Katyńskiej“ a latem 1981 roku umieszczenie i pośwęcenie Tablicy Katyńskiej we wnętrzu kościoła. O. R. Śleboda natychmiast poparł ten pomysł. Tablica wisi do dziś, chociaż w „Stanie Wojennym“ kilkakrotnie próbowano ją zniszczyć.  W grudniu 1981 roku o. Ryszard Śleboda udostępnił pomieszczenia parafii ukrywającym się robotnikom za co został internowany. Po wyjściu z więzienia napisał list do generała Wojciecha Jaruzelskiego, prosząc o zwolnienie jednego ze swoich parafian, ojca małych dzieci, którego sam chciał zastąpić w areszcie. Ten parafianin był i jest podczas każdej mszy katyńskiej z nami. To pan Piotr Boruszewski, ówczesny przewodniczący „Solidarności” w kopalni „Dymitrow”. Aby zastraszyć niezłomnego kapłana, ówczesna władza komunistyczna nie przebierała w środkach. Oto fragment wulgarnego listu z pogróżkami, który o. Ryszard otrzymał w roku 1985: „Zamknij ten twój pysk niewyparzony i przestań się zgrywać, bo ci się coś złego może przytrafić, jak temu s…(brzydkie słowo) z piekła rodem Popiełuszce. Warto by ci było łeb uciąć, a jeszcze lepiej ten bluźnierczy ozór wyrwać z korzeniem i oczy zapaćkać gorącą smołą. Dla ciebie, wszarzu, takie męki, jak kiedyś stosowała święta inkwizycja to jeszcze mało. Warto by cię było rżnąć w pasy, solić i polewać octem; byłaby to zaledwie pieszczota dla ciebie. Wasze kazania to wycie wściekłych wilków wśród śnieżnej zawiei.“ Młode pokolenie tego nie zna, stare zapomina; aż wierzyć się nie chce, że to prawda, a jednak: tak właśnie władza traktowała księży niepokornych. Zastanawiająca jest też zbieżność tego, że o. Ryszard w roku 1985 spotkał się z pogróżką „wyrwania z korzeniem bluźnierczego ozora” z tym, że bł. ks. Jerzy, który zginął rok wcześniej, miał jak wykazały oględziny zwłok faktycznie wyrwany język. Ojcu Ryszardowi języka nie wyrwali, ojciec Ryszard odszedł do domu Ojca w roku 2003 w Krakowie.

Ojciec Bohdan Kruk

Dużo poparcia dla robotniczych inicjatyw udzielał również nieżyjący już o. Bohdan Kruk. Ojciec Bohdan zawsze miał czas dla powierzonych sobie wiernych.  Dziś z lektury teczek SB udostępnionych przez IPN wynika iż regularnie go obserwowano i zbierano na niego materiały do późniejszego wykorzystania.  Na starość wyjechał do Austrii, najpierw do Wiener-Neustadt, potem do Wolfsbergu, aż na koniec osiadł w Leibnitz, u słoweńskiej granicy.   Wyniszczony chorobą krwi, 30 lipca 2007 r. po długiej i ciężkiej chorobie nowotworowej zmarł. Nie sposób wymienić wszystkich osób które przyczyniły się do powstania, pośwęcenia i zachowania „naszej” tablicy. Jednakowóż podczas dyskusji nasuwały się kolejne interesujące tematy. Np.: 1) Kto zaprojektował „naszą“ Tablicę? 2) Gdzie została odlana? 3) Kto brał w tych wydarzeniach udział? Na te pytania nie mamy jeszcze odpowiedzi. Delegacja ZZFMO była zaproszona na poświęcenie Tablicy. Dlatego stan naszej wiedzy o jej powstaniu jest znikomy. Inicjatorzy jej powstania albo zmarli, albo rozjechali się po świecie. Podczas „godziny wspomnień” zaapelowaliśmy do zebranych aby spróbowali rozejrzeć się wśród znajomych i krewnych w celu lepszego poznania historii jej powstania. Zwróciliśmy się ponownie do przedstawiciela władz miasta Bytomia o ujęcie Tablicy w „Ewidencji miejsc pamięci” gdyż jak deklaruje Śląski Urząd Wojewódzki na jego stronie internetowej: „Jednym z zadań państwa, a szczególnie administracji publicznej, rządowej i samorządowej, jest podtrzymanie pamięci o osobach i faktach poprzez szereg działań, m.in. takich jak: ewidencjonowanie istniejących miejsc pamięci, inspirowanie do budowy nowych i ratowania tego co powstało w przeszłości“.

Sekretarz Miasta Bytomia – pan Krzysztof Przybylski – od 1990 roku bardzo zaangażowany działacz samorządowy wyraził zainteresowanie historią „naszej” tablicy i obiecał zająć się tą sprawą osobiście. Trzymamy go za słowo!!!.

1 (3)

Zostaw komentarz