Deprecated: Methods with the same name as their class will not be constructors in a future version of PHP; WP_Widget_PostViews has a deprecated constructor in /var/www/sfmo/wp-content/plugins/wp-postviews/wp-postviews.php on line 798

Deprecated: Methods with the same name as their class will not be constructors in a future version of PHP; WP_Video_Lightbox_prettyPhoto has a deprecated constructor in /var/www/sfmo/wp-content/plugins/wp-video-lightbox/class-prettyphoto.php on line 2
NADZWYCZAJNA SPRAWNOŚĆ PAŃSTWA SŁUŻB SPECJALNYCH (PSS) « SFMO Godność

Aktualności

NADZWYCZAJNA SPRAWNOŚĆ PAŃSTWA SŁUŻB SPECJALNYCH (PSS)

Lublin, 18.01.2017r.

 

NADZWYCZAJNA     SPRAWNOŚĆ

PAŃSTWA    SŁUŻB     SPECJALNYCH   (PSS)

 

Wyrok  apelacyjny Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 18.01.2017r. sygn. akt  V Ka 1408/16

 

Wyciąg z uzasadnienia ustnego do wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie sygn. akt      V Ka 1408/16 przedstawionego przez sędziego Sądu Okręgowego w Lublinie Artura Ozimka na rozprawie apelacyjnej w dniu 18.01.2017r.:

 

… Zdaniem Sądu należało by zakończyć te spory, czy ktoś był tajnym współpracownikiem SB, czy nie był, bo to może przynieść dalsze negatywne konsekwencje również  dla  oskarżonego Juliana Sekuły.

 

Sam oskarżony składając ostatnie pismo do SO jako załącznik do apelacji  wraz z wyciągiem z „listy Wildsteina” dotyczącym oskarżyciela W. M., która to lista w żaden sposób żadnym dokumentem nie jest, naraża się na kolejny akt oskarżenia za to samo.

 

Czy tak naprawdę ten element współpracy z SB ma być wyznacznikiem w życiu prywatnym i publicznym i czy tak nieskończenie mamy się opierać na tym, czy ktoś był tajnym współpracownikiem SB, czy  nim  nie był.

 

Zdaniem Sądu Okręgowego należy rozliczyć przeszłość i dłużej już nie można tego przeciągać, bo upłynęło już 28 lat od zmiany władzy i minęło już wystarczająco dużo czasu, aby wreszcie  zaprzestać  oskarżania  innych osób o współpracę z SB.

 

Dlatego zdaniem Sądu Okręgowego nie możemy już dłużej chodzić z tym bagażem  historii i najwyższy czas  jest  skończyć  z  pomawianiem  ludzi  o  współpracę  z  SB.

 

Z tych powodów Sąd Okręgowy uważa, że apelacja oskarżonego jest bezzasadna i oddala  ją  w całości,  uznając winnym Juliana Sekułę za niesłuszne pomawianie W.M. o współpracę z SB …

 

(zastrzegam, że powyższe słowa są słowami wyłącznie zapamiętanymi i nie stanowią cytatu  słów sędziego)

 

 

Mój komentarz do uzasadnienia wyroku:

 

 

Zastanawiam się, czy Sąd Okręgowy ma uprawnienia do decydowania o zakończeniu sporów dotyczących TW (tajnych współpracowników), czy raczej jest to tylko „dobra rada sądu”. Nie wiem również, czy w tej sprawie jedynie władnym w ocenie jest wyłącznie sąd ?  Czy w tej sprawie nie mają nic do powiedzenia prokuratorzy IPN i Ministerstwo Sprawiedliwości lub wreszcie Sejm ustanawiający prawo?  Czy nie należy również zapytać o zdanie ludzi, którzy zostali pokrzywdzeni przez służby i ich agentów?

 

Słowa użyte przez sędziego na wstępie uzasadnienia odebrałem jako groźby o możliwość wytaczania mi kolejnych procesów za mówienie i szukanie prawdy o ludziach, którzy swoim zachowaniem przysporzyli tylu kłopotów i upokorzeń innym ludziom walczącym o Demokratyczną i Wolną Polskę.

 

Zastanawiam się również, czy sędziemu przystoi wreszcie w ten sposób mnie zastraszać i czy jest to zgodne z prawem?

 

Sąd oczywiście ma prawo mieć swoje zdanie na temat, czy  ten element współpracy z SB ma być wyznacznikiem w życiu prywatnym i publicznym i czy tak nieskończenie mamy się opierać na tym, czy ktoś był tajnym współpracownikiem SB, czy nim nie był.

 

Ja jednak mimo wszystko myślę, że zdaniem wielu obywateli  Naszej Ojczyzny – mamy prawo zadecydować, co w naszym życiu jest wyznacznikiem do oceny współpracowników SB, gdyż to oni zrobili i robią nadal wiele zła naszej Ojczyźnie.

 

Z uzasadnienia Sądu Okręgowego wynika, że „Lista Wildsteina” zamieszczona cały czas w Internecie od 2005r., nie jest żadnym dokumentem, więc zastanawiam się czym jest?  Może jest fikcją i nieprawdziwą publikacją opartą na wymyślonych przez Pana Wildsteina dokumentach ? Ciekawe, że nikt jeszcze nie wytoczył  Wildsteinowi  z tego powodu procesów sądowych ?

 

Dziwnym jest takie uzasadnienie Sądu Okręgowego, bo numery teczek W. M. odczytane z  „listy Wildsteina” o numerze IPN BU 00200/1184  i  IPN BU 001102/787  zgadzają się o dziwo z numerami teczek faktycznie istniejących, a nawet znajdujących się jako załączniki w aktach sprawy sądowej.

 

Sąd Okręgowy uważa jak mi się wydaje, że wszyscy ci, co doznali cierpień z powodu „sprzedawania” ich i gnębienia przez agentów bezpieki mają natychmiast o tym wszystkim zapomnieć i nic więcej nie mówić  –  bo  upłynęło już 28 lat.

 

Zastanawiam się również, czy 28 lat które upłynęło od zmiany władzy jest wyznacznikiem  przedawnienia  zbrodni  komunistycznych?   Jeśli tak, to  jaki przepis prawa o tym stanowi?  A może ta wypowiedź  Sądu jest apelem do IPN-u o samorozwiązanie?

 

Takie  stwierdzenie  Sądu  Okręgowego  jednoznacznie jest według mnie tożsame z tym, że „stan wojenny” oraz mroczne czasy PRL były tylko „kulturalnym wydarzeniem” jak stwierdził to płk Mazguła i zapewne zdaniem SO –  nie warto aż tak długo o tych wydarzeniach pamiętać. Czy takie stwierdzenie jest wyłącznie stwierdzeniem sędziego, czy również stwierdzeniem Sądu Okręgowego w Lublinie i Ministerstwa Sprawiedliwości ?

 

Doprawdy trudno jest mi uwierzyć, że do takich wniosków doszedł Sąd Okręgowy demokratycznego podobno Państwa jakim mieni się Polska.

 

Z całym szacunkiem dla Sądu Okręgowego, to jednak ja mam odmienne zdanie na temat  tego, czy chcemy chodzić czy nie, z tym bagażem historii i to właśnie my, a nie Sąd mamy prawo zadecydować  ile  ten  ciężar  zgotowany  przez komunę będziemy nosić. My również  nikogo  nie  pomawiamy bezpodstawnie, jak stwierdził sąd, ale dociekamy prawdy w imieniu swoim i w imieniu tych ludzi, których już nie ma pośród nas, a którzy wiele ucierpieli od tych co współpracowali z SB.

 

Konkluzja Sądu Okręgowego w Lublinie jest dla mnie porażająca i jednoznaczna – bowiem oznacza, że dostałem wyraźny zakaz od Sądu, iż od tej pory, pod groźbą kary nie mam prawa już nic mówić na temat sprzedawczyków i sługusów bezpieki, a tym bardziej na temat innych porażających przekrętów jakich to całe towarzystwo – wspólnej adoracji –  dokonywało w Naszej Ojczyźnie.

 

Odczytałem z tego uzasadnienia  również to, że moje dochodzenie  do prawdy jest  mało  ważne – ważny  jest  wątpliwy  „honor”  tych  sprzedawczyków – honor,  którego  nigdy  nie  mieli,  nie mają i mieć nie będą.

 

Dla mnie ci ludzie na zawsze pozostaną jednak wyłącznie sprzedawczykami i konfidentami SB, nawet gdybym za to stwierdzenie został skazany przez ten „niezawisły sąd” i  musiał  pójść  odsiedzieć  wymierzoną  karę  do  kryminału.

 

Jak sami  widzicie, Państwo Służb Specjalnych (PSS) działa szybko i sprawnie:

 

8.01.2017 r. – zamieszczono w Internecie oraz  wysłano e-mail do posłów,

senatorów i euro posłów – publikację Państwo Służb Specjalnych.

  

17.01.2017r. – wywiad w „Radio Wnet” m.in. dotyczący publikacji PSS.

 

18.01.2017r. – prawomocny wyrok w Sądzie Okręgowym w Lublinie wydany na

autora tej publikacji.

 

Żałuje tylko, że sądy w Naszym Kraju nie działają tak sprawnie i szybko w innych sprawach, jak  FOZZ,  AMBERGOLD i całym szeregu innych.

 

Widocznie chyba znowu czeka mnie przymusowa emigracja z Polski, bo w tym Kraju nie ma widocznie miejsca dla ludzi, którzy nie godzą się z wszechobecnym bezprawiem.

 

Nie poddam się jednak przemocy (PSS), będę dalej ścigał agentów, sprzedawczyków Naszego Kraju  i  z  Polski  nigdy  nie  wyjadę,  tak  mi   dopomóż  Bóg.

 

Ps.

Sąd nakazał mi zapłatę na rzecz W. M. łączną kwotę ponad 12 000 zł i oddalił również mój wniosek o nieuwzględnienie kosztów procesu, które naliczone zostały w sposób gorszy niż faktury Pana Kijowskiego, bo Kijowski faktury wystawił, a tu niestety Sąd w wyroku oparł się tylko na rzekomo dokonanych przelewach, a nie tak jak stanowi prawo na fakturach, czym co jest dla mnie niepojęte, Sąd przyczynił się do uszczuplenia Budżetu Państwa o kwoty należnego podatku VAT. Przypadek, przeoczenie, czy zamierzone działanie ?

mł. insp. w st. spocz. Julian Sekuła

Zostaw komentarz