Aktualności

Uroczystości pogrzebowe Ś.P. Andrzeja Teodora Proby

W dniu 23 stycznia 2018r w miejscowości Bergneustadt (Niemcy) odbyły się uroczystości pogrzebowe naszego wspaniałego Przyjaciela Ś.P. Andrzeja Proby.

Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 11.00 w kościele katolickim pod wezwaniem St. Stephanus w Bergneustadt. W mszy św. uczestniczyła pogrążona w smutku rodzina oraz liczne grono przyjaciół i znajomych Ś.P. Andrzeja Proby, zarówno z Polski, jak również i z Niemiec.

Nasze Stowarzyszenie było reprezentowane przez Prezesa Juliana Sekułę i Wiceprezesa Krzysztofa Urbańczyka oraz jego żonę Danutę. W uroczystościach uczestniczyła również delegacja Zarządu Głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów z jej Przewodniczącym Rafałem Jankowskim i Maciejem Dziergasem Wiceprzewodniczącym Zarządu Wojewódzkiego NSZZP w Katowicach.

Prowadzący liturgię ksiądz zapoznał wszystkich zebranych z pełnym życiorysem zmarłego i przypomniał jego bardzo liczne zasługi dla Polski i ludzi.

Krzysztof Urbańczyk odczytał list kondolencyjny przesłany do rodziny przez Wiceministra Spraw Wewnętrznych Jarosława Zielińskiego, natomiast Julian Sekuła w swoim wystąpieniu przypomniał zasługi zmarłego i pożegnał Naszego Wspaniałego Kolegę.

Pismo od J. Zielińskiego

Po pogrzebie odbyło się spotkanie z rodziną w czasie którego wspominaliśmy zmarłego i opowiadaliśmy o ciekawych wątkach jego życiorysu, jak również zapoznaliśmy się z bardzo licznymi zbiorami i pamiątkami jakie zgromadził w swoim domu Ś.P. Andrzej Proba.

W imieniu naszej delegacji przekazaliśmy żonie zmarłego Renacie oraz synowi Marcinowi i córce Annie najszczersze wyrazy współczucia oraz bardzo liczne kondolencje od znajomych i przyjaciół  Ś.P. Andrzeja Proby, które do nas wpłynęły.

W imieniu rodziny Ś.P. Andrzeja Teodora Proby i Naszego Stowarzyszenia składam wszystkim, którzy przesłali na nasze ręce oraz bezpośrednio do rodziny ciepłe kondolencje serdeczne podziękowania za pamięć o naszym Koledze.

Pożegnanie Andrzeja

Niektórzy nasi wrogowie niestety nie uszanowali pamięci o zmarłych i nie mogli się powstrzymać od rozsyłania oczerniających zmarłego informacji, które jednak wszyscy normalni ludzie potraktowali należycie umieszczając je w koszu. Zwyrodnialców tych drąży choroba na którą nie ma żadnego lekarstwa i dlatego po katolicku wybaczamy im to – wszak nie wiedzą co czynią.

Julian Sekuła

Zostaw komentarz